Koci dzień...

czwartek, lutego 18, 2016

Wczorajszy dzień upłynął nam pod znakiem sympatycznego święta czworonożnych ulubieńców dzieci, a mianowicie obchodziliśmy 'Światowy Dzień Kota'.
Jako, że koci dzień wypadł nam na feriach, podczas których gościmy u siebie Karolinkę i Przemka - kuzynostwo Smyków, to mogliśmy wspólnie świętować. 
 

Karolinka i Julcia to dwie dusze artystyczne i uwielbiają wszelakie zabawy plastyczne i nie muszę ich do niczego namawiać - same łakną więcej i więcej..ba nawet wymyślają przeróżne zabawy, o których wkrótce napiszemy.
A dzisiaj pokażę Wam kilka zdjęć z naszych wczorajszych  poczynań.

Na początku dziewczyny na kartonie same rysowały i malowały kotka. I powiem Wam, że bardzo ładnie im to wyszło...zresztą oceńcie sami ;)

Następnie zrobiliśmy kotka, a właściwie jego głowę z origami. Na zdjęciu pokazałam krok po kroku, jak możecie sami zrobić takiego kociaka.


Kolejny kotek powstał nam z butelki po płynie do płukania pomalowanej na brązowo oraz wcześniej wspomnianego origami.


Na koniec zrobiliśmy jeszcze 3 kotki z rolek po papierze toaletowym. 


A tak w całości prezentuje się nasza galeria kociaków...
 

Nie mogło zabraknąć również wspaniałych książek i opowiadań o naszych milusińskich, dlatego też odwiedziliśmy bibliotekę i wypożyczyliśmy kilka ciekawych pozycji.


Takim akcentem zakończyliśmy wczorajszy dzień - dziękujemy Karolince za aktywny udział i mamy nadzieję, że będzie więcej takich miłych chwil :*

 

8 komentarzy:

  1. rewelacyjne kotki... zakochałam się w nich... miauuuuuu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehe w którym?...to Ci podrzucę do domu :P

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. No pewnie...zawsze znajdzie się jakiś powód :P szczególnie w tak wyjątkowy dzień :D

      Usuń
  3. Kotki to coś co Dusia uwielbia :-D Śliczne Wam wyszły :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Kotki to coś co Dusia uwielbia :-D Śliczne Wam wyszły :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękujemy :* Dziewczyny się bardzo starały...pozdrawiamy ;)

      Usuń
  5. Dzień kota! Moja żona obchodzi, ale w tym roku zapomniala o tym;) koty sa fajne;)

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.