14 lipca 2016

"Potwory do szafy" - GRANNA

Czy Wasze pociechy boją się ciemności, nie mogą same zasnąć lub śnią im się koszmary? 
Mamy na to sposób...fantastyczną grę, dzięki której wygrana partyjka przed pójściem do łóżka zapewni dzieciom spokojny sen, a Wam wolny czas i przespaną noc :D
Mowa tutaj o grze "Potwory do szafy" znanego wszystkim wydawnictwa Granna. 
Już w samej nazwie ukryty jest cel zabawy - zmieniamy się w pogromców potworów i przeganiamy je wszystkie do szafy. 


Sama gra to niewielkie pudełko, w którym znajdziemy całkiem sporo elementów: 

-20 kart z postaciami bajecznie kolorowych stworków, które sprawiają, że na ustach dziecka od razu pojawia się uśmiech;



- 10 żetonów z obrazkami zabawek oraz 2 żetony specjalne, tzw. łowców doskonałych;


- 3 części potwora Zębogona;


- wkładka imitująca szafę;


- czytelna instrukcja.

W zabawie może uczestniczyć aż 6-cioro graczy w wieku od 3-8 lat. I tutaj zwiększyłabym granicę wieku, gdyż sama często i chętnie zasiadam do gry ze swoimi smykami.
Zasady gry są bardzo proste.
Jako, że jest to gra kooperacyjna, czyli taka gdzie gracze ze sobą współpracują zamiast rywalizować, łączymy swoje siły by pokonać wszystkie potworki. 
Sama gra przypomina znane wszystkim memory...dlaczego?
Otóż, na każdej karcie z kolorowym stworkiem umieszczono ilustrację zabawki, której sam stwór panicznie się boi. Te same zabawki znajdują się na 10 żetonach.  


Odkrywając żeton z zabawką taką samą jak na karcie ze stworem, wyganiamy potwora do szafy słowami: "Uciekaj do szafy, potworze". Gwarantuję Wam niezłą zabawę i śmiechu co niemiara. 

 Od czego zacząć???
Tasujemy wszystkie karty z potworami i układamy je na środku w stos, rewersem do góry. Ilustracja, która przedstawia leżące pod kołdrą dziecko pozwala naszym pociechom utożsamić się z nim i przenieść się do magicznego świata gry.

Wokół kart rozkładamy żetony obrazkami do dołu.
Obok umieszczamy 3 części potworka Zębogona - niebieską stroną do góry oraz szafę, do której będą uciekać nocne stwory.


Gotowi? Zaczynamy zabawę...
Grę rozpoczyna ten, kto najmniej boi się potworów :P  Odkrywamy pierwszą kartę potwora i układamy ją nad łóżkiem.


Gracze po kolei  szukają zabawki, której  potwór okropnie się boi. Gdy zabawka zostanie odnaleziona wysyłamy naszego stworka do szafy i staramy się przegonić kolejnego.

Jeśli jednak wybierzemy kartonik przedstawiający inną zabawkę niż tą, której boi się potwór, odwracamy na drugą stronę jedną część potwora Zębogona, a żeton ponownie odkładamy na miejsce.


Po trzech nieudanych próbach, gdy potwór Zębogon zmieni kolor na żółty obok łóżka zjawia się kolejne straszydło i ruch należy do następnego gracza.


Po umieszczeniu ostatniego z potworów znajdujących się wokół łóżka, pojawia się nowy do momentu zamknięcia wszystkich stworów w szafie - wówczas wygrywamy i możemy spokojnie iść spać. 


Czasem zdarzy się jednak porażka i to spółka potworów odniesie zwycięstwo, gdy czworo z nich otoczy nasze łóżko. Wtedy polecamy rewanż, by móc się na nich odegrać :D 
 

Wspomniałam na początku, że wśród żetonów znajdują się 2 specjalne - łowcy doskonali. Potrafią oni nieźle namieszać. 
Przedstawiam Wam:
- skarpetę, która nie dość że nie wystraszy żadnego potwora to w dodatku robi niezły bałagan...zamienia się miejscami z innym zasłoniętym żetonem zabawki;
- potwora ukrytego pod prześcieradłem, który odwraca wszystkie części Zębogona tak, by nowy potwór wyszedł spod łóżka;

Gra "Potwory do szafy" jest na tyle ciekawa, że moim Smykom nigdy się nie nudzi i nie ma dnia bez szalonej rozgrywki - oczywiście z mamą, czasem nawet babcią :P
Co więcej gra posiada wspaniałą, kolorową szatę graficzną - każdy potwór jest barwny i przyjazny. 



Gra ma kilka wariantów...począwszy od najmłodszych graczy, przez pogromców potworów do najtrudniejszych potworów w grupie. 
Jeśli podstawowy wariant gry Wam się znudzi, bo zbyt często wygrywacie można sobie rozgrywkę nieco utrudnić. Nowy potwór pojawia się obok łóżka za każdym razem, gdy pokonany stwór ucieka do szafy. Dzięki temu, cały czas przybywa potworów i musimy się bardziej postarać, by je wszystkie przegonić  - taka nasza propozycja zabawy ;)



Dodatkowo możemy każdemu stworkowi nadać zabawne imię - polecamy - świetne ćwiczenie na wyobraźnię i poszerzenie słownictwa. 

Podsumowując, gra "Potwory do szafy" jest naprawdę świetna i warta swojej ceny. Starannie przygotowane elementy gry zapewnią nam rozrywkę na wiele dni (a właściwie wieczorów), tygodni, a nawet miesięcy.  
Duży plus za to, iż jest to gra w której nie ma rywalizacji, jak w większości dostępnych na rynku. Dzięki temu, dzieciaki tak chętnie po nią sięgają...nie ma kłótni, obrażania się, a jest wspólna wyśmienita zabawa pełna śmiechu i okrzyków radości.
Czas gry - błyskawiczny - od 10-30 minut...dlatego też, możemy pozwolić sobie na kilka wieczornych partyjek.


"Potwory do szafy" to niewątpliwie strzał w 10-tkę...gra ćwiczy pamięć i  koncentrację, rozbudza wyobraźnię i daję ogromną frajdę.   

Dziękujemy wydawnictwu Granna za otrzymany egzemplarz gry w ramach projektu Grajmy!

http://projektgrajmy.blogspot.com/

 

10 komentarzy:

  1. gry kooperacyjne dla przedszkolaków i uczniów to doskonały pomysł - my raczej nie mamy problemu ze strachem przed potworami, ale ze znoszeniem porażki już tak...
    fajnie, że "Potwory.." spodobały się smykom [i mamie ;)]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak! Pomysł doskonały, tym bardziej że dzieciaki przegrywając w zwykłych grach od razu się obrażają... A tutaj mogą grać spokojnie bez kłótni ;) zakochalismy się w niej po uszy hehe

      Usuń
  2. wygląda na strasznie fajną gre :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest rewelacyjna...sama chętnie do niej zasiadam i wymyślam różne jej urozmaicenia ;)

      Usuń
  3. Ostatnio czytałam wiele recenzji świetnych gier, ale tę muszę kupić, szczególnie, ze cena jest bardzo przystępna.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cena przystępna,a gra świetna więc można się skusić ;) najmłodsze pociechy będą zachwycone...buziaki dla Was ;*

      Usuń
  4. Ochhhh, uwielbiamy! Muszę je wyciągnąć z regału bo ostatnio jakoś o niej zapomnieliśmy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie...U nas gra w ciągłym użyciu przed spaniem i chyba stała się naszym wieczornym rytuałem ;-D

      Usuń
  5. Fantastyczny, dokładny opis planszówki, krok po kroku. Dzięki Waszej instrukcji ze zdjęciami zdecydowałam się na zakup tej planszówki na urodziny dla 4-letniej kuzyneczki. Mam nadzieję, że będzie zadowolona. Czekam na więcej takich opisów wspólnych gier!

    Marta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O super! Cieszymy się, że mogliśmy pomóc :D
      W zanadrzu mamy jeszcze kilka fajnych gier, o których wkrótce napiszemy...a co do potworów - gra jest w ciągłym użyciu więc myślę, że się spodoba (y)

      Usuń