16 maja 2016

Matematyka życia

Matematyka - królowa nauk - to dziedzina, która przejawia się w naszym codziennym życiu niemal bez przerwy. Spotykamy ją podczas robienia zakupów, gotowania, w szkole, w pracy... jednym słowem 'wszędzie' ;) 
My skupiliśmy się na innym aspekcie "matematyki życia", a mianowicie postawiliśmy na rodzinę. Wspólnie wybraliśmy, posegregowaliśmy zdjęcia i stworzyliśmy nasze drzewo genealogiczne.


 Na początku przygotowałam planszę, na której umieściłam puste pola odpowiadające liczbie wszystkich osób w rodzinie. Oczywiście ograniczyłam zasięg do dziadków Smyków...na wersję rozszerzoną przyjdzie jeszcze czas.

Wspólnie określaliśmy miejsce każdego członka rodziny na mapie życia i przyklejaliśmy zdjęcia w odpowiednie miejsca.


Po skończonej pracy określiliśmy wiek każdej osoby i przystąpiliśmy do zadań matematycznych.


 Na początku szacowaliśmy wiek pomiędzy dwoma osobami. Kto ma więcej lat, kto mniej, a kto tyle samo. W tym celu wykorzystaliśmy patyczkowe stworki...znaki mniejszości, większości i równości ;)


Następnie zadania przenieśliśmy na karty pracy. I tutaj oprócz szacowania wieku, przeliczaliśmy liczbę dzieci w rodzinie oraz  liczbę kobiet i mężczyzn.


Na sam koniec stworzyliśmy oś czasu i umieściliśmy na niej wszystkich  od najmłodszego członka rodziny do najstarszego...


 Mimo, że zadań nie było zbyt wiele, Smyki poznały matematykę w innym wydaniu i świetnie się przy tym bawiły.

Czyż matematyka nie jest piękna???

http://www.zabawyzarchimedesem.pl/matematyka-jest-piekna/matematyka-piekna-zaproszenie-projektu/


 Zapraszamy na  kolejne spotkanie z matematyką - tym razem sztuki...już za kilka dni ;)

12 komentarzy:

  1. Świetny pomysł! Uwielbiam drzewa genealogiczne, kiedyś stworzyłam takie, w którym dotarłam do prapra dziadków, ale mi się skasowało :(
    U nas matematyka życia będzie chyba dopiero jutro.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękujemy :* Myślę, że z czasem również poszerzymy nasze drzewo :D A teraz czekamy na Waszą matematykę życia ;)

      Usuń
  2. bardzo oryginalne matematyczne spojrzenie na rodzinę - podoba mi się!
    a że niedawno pokazałam J. znaki większy-mniejszy i chętnie bym mu urozmaiciła powtórkę podobnymi wesołymi "krokodylkami", mam pytanie praktyczne - jak Wasze = trzyma się razem? podkleiłaś jakąś folią?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak - podkleiłam zwykła taśma przeźroczystą samoprzylepną :P Dziękujemy <3

      Usuń
  3. świetny sposób na naukę matematyki i stworzenie z dziecmi rodzinnego drzewa! Brawo WY!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Brawo My :D Dziękuję mój mistrzu <3

      Usuń
  4. Drzewo genealogiczne to świetny sposób na poznanie swojej rodziny i jej korzeni ... dodatkowo widzę ze dzieci miały zabawę i naukę matematyki. Ekstra chyba sami musimy zrobić takie swoje drzewko �� super pomysły macie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam! Dobry sposób na poznanie całej rodzinki i do tego świetna zabawa :D Dziękujemy <3 <3 <3

      Usuń
  5. Może w końcu i my się pokusimy o zrobienie drzewa... Choć u nas to trochę skomplikowane było by ;-).
    Ps. Fajne matematyczno - rodzinne zadania :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :* Jak widzicie u nas wersja uproszczona - jeśli mielibyśmy robić bardziej szczegółowe, to za kilka lat :D Ale polecam... zabawa wspaniała i dumne dzieci, pokazujące każdemu kto nawiedzi nasz dom ich rodzinne dzieło ;)

      Usuń
    2. Tylko u nas komplikacje już na samym początku... No wiesz... Dwóch tatusiów... Z czego jednego mogłaby Dusia nie chcieć umieścić ale już jego rodziców czyli swoich dziadków tak bo ich lubi a tu jeszcze teraz kolejni dziadkowie - rodzice Grześka itd :-P

      Usuń
    3. No powiem Wam, że Wasze drzewo byłoby mega rozgałęzione ;) Jednak myślę, że przy wspólnym tworzeniu znalazłybyście idealne rozwiązanie :D dajcie znać, gdy będzie gotowe :P

      Usuń