17 września 2015

Bąbelkowe odbijanki

Zapewne u każdego z Was można spotkać folię bąbelkową. Niejednokrotnie wyrzucamy do kosza, gdyż nikomu nie jest potrzebna....a można ją przecież użyć do zabawy z dzieckiem.
  


Folia bąbelkowa doskonale nadaje się do
stemplowania.
Wystarczy mieć trochę wyobraźni, farbki, pędzelek, kartkę i oczywiście "bąbelki".


Z naszych odbijanek powstało kilka obrazków. Robiliśmy je na dwa sposoby. 
W pierwszym wycinaliśmy z folii wybrany kształt, malowaliśmy go, a następnie odbijaliśmy na kartce. 


Drugi sposób trochę bardziej czasochłonny. Malujemy folię wielkości kartki, odbijamy ją - czekamy aż farba wyschnie, a następnie wycinamy wybrany kształt i przyklejamy go na nową kartkę.






Domyślacie się, co będzie na naszym obrazku?



Oczywiście ule na drzewie i pszczółki wokół nich.  


Wystarczy tylko domalować konary drzewa i paluszkami odbijać nasze pszczoły.

A gotowe obrazy prezentują się tak:
Smykom ta technika bardzo się spodobała więc postanowiliśmy bawić się dalej. 





Powstały nam fioletowe winogrona.




Na koniec stworzyliśmy także jarzębinę, jednak nie uwieczniliśmy etapów jej powstawania, gdyż padła nam bateria w aparacie. 

A prezentuje się ona tak:
 


Gorąco polecamy bąbelkowe stemplowanie. Zabawa w sam raz na jesienne popołudnia. 

Który sposób się Wam bardziej podoba? Ja osobiście wolę drugi, gdyż dzieciaki posługują się nożyczkami ćwicząc małą motorykę.



4 komentarze:

  1. super prace wyszły Smykom :) a pszczoły rewelka!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki ;) Smyki się zapędziły i gdybym je nie przystopowała to cały obrazek byłby w pszczółkach hehe

      Usuń
  2. moja grupa w przedszkolu to pszczółki, na pewno zrobimy kiedyś taki ul:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super!!! - nazwa bardzo mi się podoba ;) jak już zrobicie Wasze ule - koniecznie się pochwalcie :D pozdrawiam

      Usuń