Lwy... 'zwierzaki cudaki'
Zrobiliśmy sobie małą przerwę w jesiennych pracach i stworzyliśmy kolejnego zwierzaka cudaka - a właściwie dwa.
Tym razem na muszkę wzięliśmy króla zwierząt o bujnej grzywie..."lwa" ;)
Dwa proste sposoby, mnóstwo fajnej zabawy i duma Smyków po skończonej pracy...
Każde z nich wykonało zwierzaka innym sposobem.
Jula do zrobienia lwa potrzebowała kartki, brązowej i żółtej farby, rurki do napojów i innych dodatków (klej, folia piankowa, marker).
Czupryna to nic innego, jak rozdmuchane rurką do napojów farbki.
Przy okazji wspomnę, że jest to bardzo fajne ćwiczenie logopedyczne, do którego gorąco zachęcamy
Głowa wycięta z pianki i ozdobiona markerem.
Sebastian swojego zwierzaka wykonał za pomocą widelca i farbek w trzech kolorach: brązowym, pomarańczowym i żółtym.
Gotowy lew prezentuje się tak:
Myślę, że na lwach nie poprzestaniemy i w najbliższym czasie pojawią się kolejne zwierzaki cudaki :D
Zachęcamy do wspólnego tworzenia z Agą z bloga Pomieszane z poplątanym