6 stycznia 2017

Ćwicz spstrzegawczość z dobble 'Gdzie jest Dory'

Małe, niepozorne, metalowe pudełko... a w nim 30 okrągłych kart z kolorowymi bajkowymi symbolami -
to nic innego, jak świetna gra 'Dobble" od  REBEL.

 Nasza wersja gry nawiązuje do bajki 'Gdzie jest Dory?' i jest jedną z gier, które umilały nam sylwestrowy wieczór i za którą tak bardzo przepadają nie tylko Smyki 😉
Choć początki gry do łatwych nie należały (o czym za chwilę), okazała się ona strzałem w 10-tkę!

Czym jest gra dobble?

Przede wszystkim to gra, w której liczy się spostrzegawczość i refleks. 
Dobble to zestaw 30 kolorowych kart, na których widnieje 6 różnych elementów - symboli z bajki, ale tylko jeden z nich jest identyczny z obrazkiem na innej dowolnej karcie.


Zadaniem graczy jest go odnaleźć, wskazać i na dodatek nazwać - i tutaj wystąpił niewielki kłopot, jako że nie oglądaliśmy filmu i ciężko nam  było nazwać niektóre symbole. Oczywiście szybo to nadrobiliśmy, a początkowo pomogliśmy sobie instrukcją, gdzie mamy nazwy przykładowych obrazków, a także nadawaliśmy swoje własne nazwy ćwicząc dodatkowo wyobraźnię 😁  

 'Gdzie jest Dory?' w przeciwieństwie do tradycyjnej wersji dobble przeznaczona jest dla młodszych graczy - już w wieku 3-4 lat i posiada mniejsza liczbę kart. Nie ma także ograniczenia w postaci czasu, dzięki czemu możemy grać w nią swobodnie.

Zasady gry:

Według instrukcji najmłodsi gracze mogą zagrać aż w 5 wariantów gry (nie będę omawiać każdej po kolei, gdyż szczegółowo mamy je opisane w instrukcji). 

Każda z nich nawiązuje do wspólnego celu---> znalezienie powtarzającego się symbolu na dwóch kartach, nazwaniu go i w zależności od wariantu szybkiego położeniu karty na stole lub zabraniu jej do siebie.  Od spostrzegawczości i refleksu tak naprawdę zależy nasze zwycięstwo 👍

Jak widzicie zasady są proste wręcz banalne, jednak nie tak łatwo jest wygrać o czym sama niejednokrotnie się przekonałam 😜

Sama gra ma zdecydowanie dużo plusów:
- jest dynamiczna, szybka więc nie ma czasu na nudę,
- przeznaczona dla najmłodszych (3-4 lata +),
- mała, poręczna  (można z łatwością schować ją w torebce, zabrać na wakacje lub rodzinną imprezę),
- proste zasady, które dzieciaki bez problemu zrozumieją,
 - kolorowe, bajeczne ilustracje przykuwające uwagę gracza,
- doskonałe ćwiczenie spostrzegawczości,
- kilka ciekawych wariantów gry,
- uwielbia ją moja córka 😍




Myślę, że cena mogłaby być nieco niższa...jednak dla wspólnych chwil spędzonych na szalonych rodzinnych rozgrywkach warto nabyć towarzyską grę 'Dobble Dory' 👍
Na koniec małe ostrzeżenie --->Uwaga! Gra uzależnia  i wciąga na maksa😜

 Grę 'Dobble' możecie nabyć tutaj
http://www.rebel.pl/
Dziękujemy za przekazany egzemplarz gry


Wpis bierze udział w projekcie Grajmy! 
http://projektgrajmy.blogspot.com/

17 komentarzy:

  1. Uwielbiamy duble.
    Te są śliczne.
    Wsrod kart, to duble wiodą u nas prym :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A my wcześniej o dobble dużo słyszeliśmy, ale nigdy nie mieliśmy okazji grać :P a teraz gdy już mamy własne - wciągnęliśmy się na dobre (y)

      Usuń
  2. Ekstra gra 😀 a obrazki super dla dzieciaczków i nie tylko. Spostrzegawczość i refleks przecwiczone na 100%

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No ba...to teraz pora na kolejną ;) przy następnym spotkaniu partyjka obowiązkowo! :D

      Usuń
  3. Gra przeznaczona dla najmłodszych, a nawet ciocia wkręciła się na maksa :D Potwierdzam - gra świetna! :) Jeszcze w takim towarzystwie - super sprawa :) <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To my dziękujemy cioci za świetną zabawę :* Smyki pytają kiedy powtórka? :P

      Usuń
  4. nie widziałem tego jeszcze. Co jest najlepsze, to właśnie leci "gdzie jest nemo" :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O widzisz :P to teraz czekamy na Dory, a dla umilenia czasu polecamy kilka partyjek dobble ;)

      Usuń
  5. Ja już nie mogę patrzeć na Dooble, ale moje dzieci uwielbiają.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj czego się nie robi dla dzieci :P ja jeszcze lubię, zobaczymy jak długo... :D

      Usuń
  6. Miałam okazję grać w Dooble i bardzo mi się podobało. Mieliśmy sporo uciechy. Tylko Tygrys nie bardzo ogarniał z czego tak się cieszy trójka dorosłych.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Poczekaj, aż tygrysek troszkę podrośnie i razem będziecie śmigać w dobble <3

      Usuń
  7. Gre many w wersji tradycyjnie i potwierdzamy ze uzaleznia😊

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A my jeszcze tradycyjnej nie mamy - ale koniecznie musimy nadrobić ;)

      Usuń
  8. Mnie tylko bardzo drażni jej cena... Uważam, że zdecydowanie za droga! :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To fakt - zaznaczyłam i też uważam, że mogłaby być niższa ;) chętnie pokusiłabym się o stworzenie własnej wersji dobble - zobaczymy, czy się uda :P

      Usuń