31 maja 2017

Zgrany duet rymowanek - 'Wierszyki ćwiczące języki' i 'Rymowane opisywanki'


Dzisiejszy post dedykowany jest wyjątkowym książkom, które smyki dostały kilka dni  przed ich świętem.
Obie książeczki dotarły do mnie jeszcze pod koniec kwietnia, jednak czekały na odpowiedni moment...a w między czasie ja - zapoznałam się z nimi od deski do deski i chętnie Wam je pokażę.


Lektury pełne rymowanych wierszyków są dla nas wyjątkowe nie tylko ze względu na treść, ale indywidualną, szczególną dedykację od samych autorów - Państwa Elżbiety i Witolda Szwajkowskich - za co smyki dziękują z całego serducha ❤



Pierwsza pozycja 'Wierszyki ćwiczące języki' skierowana dla najmłodszych dzieci, jako pomoc w rozwijaniu prawidłowej mowy oraz korygowaniu jej nieprawidłowości.


Podzielona została na trzy części według etapów rozwoju mowy. Od ćwiczeń wprowadzających proste głoski, sylaby, dwuznaki, do coraz trudniejszych głosek.

 
 
 

Wprawdzie lektura adresowana jest dla 4-7 latków, jednak nic nie stoi na przeszkodzie by już 2-latki zaczęły przygodę z gimnastyką języka, tak jak to było u nas 😏 

Rymowanki są prześwietne ---> krótkie, pełne humoru, proste do zapamiętania, co ważne - inicjujące rozmowę z dzieckiem poprzez pytania, które zostały umieszczone obok tekstu.


Dodatkowo do każdej rymowanki przypisana jest wskazówka dla rodzica, nauczyciela, na co w szczególności zwrócić uwagę podczas czytania, jak dana głoska ma być wymawiana, w jaki sposób ułożyć język, wargi itd... 


Te cenne informacje są szczególnie ważne w przypadku rodziców, którzy chcą ćwiczyć mowę z własnym dzieckiem w domu, a niekoniecznie ukończyli studia logopedyczne 😜


Rymowanki wzbogacone są barwnymi, wesołymi ilustracjami - zachwycającymi młodego czytelnika oraz sylabami, wyrazami i powtórzeniami, które rozstrzelone po całej stronie zachęcają do samodzielnego czytania!

 

 Warto przeczytać lekturę wspólnie, powoli, dokładnie - nie śpieszyć się. 
Jeśli zauważymy, że dziecko ma kłopot z jakąś głoską warto zasięgnąć porady logopedy.

W naszym domu lekturę czyta najstarszy smyk - rodzeństwo słucha, a on sam ćwiczy jednocześnie prawidłową wymowę, dykcję oraz zmaga się z trudnymi zestawieniami głosek ---> idealne codzienne ćwiczenie dla pierwszoklasisty.
Najmłodszy smyk, który niedawno ukończył dwa lata ma ogromną frajdę ze słuchania...z wielką ochotą powtarza zbitki sylabowe (w podanym rytmie) np. apa, apa, apa, co również wpływa pozytywnie na jego rozwój mowy (brawo smyku 👏)


Jesteśmy zachwyceni lekturą, bo oprócz ćwiczeń daje nam świetną zabawę ---> super bawią się smyki, jak i mama 😏
Każda rymowanka gwarantuje ogromny uśmiech na twarzy dziecka - nie wierzycie?
Koniecznie sprawdźcie! 
👀👍

Druga lektura - równie wspaniała, choć nieco objętościowo mniejsza - daje ogromne pole do popisu nauczycielom, jak i rodzicom...


'Rymowane opisywanki' to prosty sposób na poznanie nowych słów i wyrażeń. 
Pewnie zapytacie, w jaki sposób ta mała niepozorna książeczka ma pomóc naszym pociechom w rozwijaniu języka ( i nie tylko)???
Otóż w środku znajdziecie 28 krótkich rymowanych wierszyków oraz dopasowaną ilustracje stanowiącą całość. 


Te zabawne rymowanki mają w sobie coś niezwykłego, zawierają szereg określeń i sformułowań, które trudno  wyjaśnić za pomocą słów. Pomagają nam w tym ilustracje, a także  wytłuszczenie druku, przez co wiemy na co zwrócić największą uwagę.

 

Ilustracje, które na pierwszy rzut oka nie zachwycają barwą, stanowią świetną bazę do zabawy, uruchamiają dziecięcą wyobraźnię oraz skłaniają do wyszukiwania poszczególnych elementów występujących w tekście. 


Do każdego utworu umieszczona została wskazówka, która mówi nam w jaki sposób postępować z dzieckiem, co jest dla mnie (jako rodzica) ogromnym plusem!


Z publikacji mogą korzystać nie tylko pedagodzy i nauczyciele, ale przede wszystkim rodzice ---> bowiem propozycję zabawy mamy podaną na tacy...oczywiście nie traktujmy tego, jako wymóg, a jedynie inspirację do działań z dziećmi.


Do czego nas inspirują wiersze wraz z ilustracjami???
Do wielu czynności...między innymi do zabaw naśladowczych, zabaw ruchowych, plastycznych, a nawet do poznawania i utrwalania pojęć matematycznych. Widzimy, że rymowanki oddziałują na wiele sfer dziecka i w szczególny sposób rozwijają jego wyobraźnię oraz kreatywność.


Chcemy Was o tym przekonać i pokazać, w jaki sposób wiersze stwarzają okazję do zabawy.
Na początek - jedna z rymowanek, która szczególnie urzekła Julę - jako, że mała strojnisia uwielbia ubierać buty mamy, to sympatyczny 'Stawonóg' bardzo przypadł jej do gustu.
Na początek czytanie i oglądanie ilustracji, która od razu nasunęła pewien pomysł.


Do zabawy użyliśmy plasteliny...i poprzez zabawy manulane powtarzaliśmy liczebniki porządkowe.
Nasz kolorowy stawonóg zakłada różne rodzaje obuwia na swoje nóżki...zaczynając od japonek, kończąc na kozakach...


Przyswajamy i powtarzamy liczebniki, zaznajamiamy się z pojęciem 'para' oraz dużo rozmawiamy na temat obuwia stosowanego w danej porze roku.


Nie mogło oczywiście zabraknąć pokazu chodzenia w poszczególnych bucikach, który zakończył naszą zabawę.
👣👟👠👞👡👢👣
Jednak każdemu z Was na pewno przyjdzie do głowy kilka innych pomysłów do zrealizowania utworu - każdy z nich najlepszy dla Waszej pociechy 👍
Nie będę Wam za dużo zdradzać, ale króciutko pokażę Wam jeszcze jedną opisywankę, która tym razem inspiruje do zabaw kształtami ---> 'Akwarium', w którym występują ryby o przeróżnych kształtach...


Jak widzicie, ta mała - niepozorna książeczka to ogromna skarbnica inspiracji do zabaw językowych i nie tylko. 
Jestem przekonana, że każdy z Was odkryje tu bogactwo pomysłów na zabawy ze swoją pociechą... a jest ich sporo! 


4 komentarze:

  1. Świetne propozycje ta pierwsza zdecydowanie dla nas musze się rozglądać za nią.

    OdpowiedzUsuń
  2. Genialne książeczki i do tego z dedykacją. Wow!Mamy książeczkę o rymowankach ale zupęłnie inną.

    OdpowiedzUsuń
  3. mamy wierszyki i są super, a opowiadania muszę w takim razie zakupić :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Coś w sam raz dla mojego Szymka! :)

    OdpowiedzUsuń